Kolczyki Las Flores z kolekcji Barcelona zrobione są ze stali chirurgicznej. Długość to 5 cm.
Forma jest płaska: kwiat z wyciętymi płatkami i z otworem w środku, na łodydze z listkami. Korona jest ażurowa — między płatkami prześwituje tło, więc kolczyk wygląda lekko, choć jest z metalu. Kwiat jest wycięty z płaskiego kawałka metalu, a jego środek to otwór, przez który światło przechodzi na wylot. Kwiat nie jest wypukły — cała forma leży w jednej płaszczyźnie.
Nie ma tu nic z odzysku. To rzecz w całości nowa: stal chirurgiczna i nic więcej. Mówię o tym wprost, bo upcycling nie jest u mnie obowiązkowym dodatkiem do każdego produktu, tylko decyzją o konkretnym materiale.
W kolekcji Barcelona kwiat jest nowym motywem: do tej pory pracowałam tam głównie z koralem, szkłem i azurytem, a tu zamiast kamieni liczy się sam kształt.
Kwiatek można ściągnąć i nosić samo kółko — lżej i krócej. Można go też dopasować do innych zawieszek z kolekcji Mix & Match, więc jedna para robi kilka różnych kolczyków. Kwiat wisi na kółku, więc jest w ruchu, kiedy głowa się odwraca. Zapięcie też jest ze stali chirurgicznej. Kolczyki powstały ręcznie w pracowni w Rudzie Śląskiej.






